Soundodger+
Mam kilka budnli z itch.io w które zapakowane było po kilkaset gier. Czasem te gry uruchamiam, chociaż większość z nich to mega niszowe tytuły indie. Często nawet nie gry komputerowe, a paczki assetów albo jedno-parostronicowe projekty fabularne w pdf’ach.
Tym razem padło na bundle wsparcia dla Ukrainy z 2022 roku i Soundodgera, który wcale aż taki niszowy nie jest. Ma nawet ocenę na Metacriticu.
Jest to gra nie do końca rytmiczna, ale zdecydowanie muzyczna, w której unikamy wypuszczanych w rytm muzyki przeszkód. I to właściwie tyle.
Podczas gry najbardziej zastanawiało mnie, jak by mi się spodobała, gdyby którykolwiek z licznych zamieszczonych w niej utworów przypadł mi do gustu. Niestety muzyka, to element, na którym tego typu projekty mają tendencję umierać.
Jedyny tytuł indie, który znam i udało mu się przełamać ten problem to Muse Dash.
Tu niestety przerabianie kolejnych utworów bardzo szybko mnie znudziło i nie wyobrażam sobie uruchamiać któregokolwiek z nich więcej niż raz.
A przecież to ponawianie dobrze ogranych ścieżek w celu eliminacji kolejnych błędów i dążeniu do perfekcji są w tego typu grach najlepsze.


